Powroty z Księżyca

Ponieważ pojawiam się i znikam..

Ponieważ mnie nie ma (przeważnie)..

Ponieważ zapominam..

Dlatego – przebaczcie.

 

Wierszem łatwiej..

 

Pozdrowienia dla tych, co zaglądają tu czasami.

 

Ok,

a teraz, pomimo przepaści czasowych (a właściwie zapaści materiałowych), postaram się jeszcze raz wbić zęby w blat biurka i przy pomocy prawie nowego Acera ES 17 coś napisać, może całkiem od nowa? Sam nie wiem.

Początek, czyli.. powrót taty.. z Bielan

ZROBIONY.

RobertzJamajki 3 maja 2019

Reklamy

3 Comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s