Lato i nie ma końca świata

Zaczęło się lato w Vevey. Jest ciepło do obłędu
Jestem tu wraz z kotką Sophie i Niu pieskiem
Piszę, czytam i nie palę, mam oczy szaro-niebieskie
Czas obok biegnie, jak to czas – siłą rozpędu.

Jeszcze świt jest zimny, lecz zmierzch niebiesko -złoty,
Dzień przechodzi, jak dzień, noc na Alp zimna stronę
I ptaki śpiewają znów swoje ptasie tęsknoty:
Bo to ptaki – są do śpiewania przyzwyczajone.

A jednak świat się nie skończył w maju, jak gadali kmiecie
Świata nie ma końca i to jest cool dla wszystkich stworzeń
Czas jest równy i cichy. Lecz czekajcie dalej, a może –
Może w zimie coś pieprznie i.. będzie po świecie?

26 maja 2017 roku
RobertzJamajki

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s